Forum Witrażowe - forum.barwyszkla.pl

Odkrywamy świat witraży. Forum witrażowe założone przez easy-Art. Techniki i narzędzia witrażowe. Wystawy witrażu, wernisaże. Szkolenia witrażowe.
Teraz jest 26 września 2017, o 22:07

Strefa czasowa: UTC + 2




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 21 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: 20 grudnia 2008, o 11:12 
Offline

Dołączył(a): 2 września 2007, o 02:00
Posty: 2070
Podziękował : 0 time
Otrzymał podziękowań: 1 time
Jak wiecie, wróciłem z kursu fusingu w Cieszynie. Przywiozłem stamtąd sporo informacji i pomysłów na temat robienia ( głownie) biżuterii metodą fusingu.
Jeśli ktoś che się bawić to zapraszam do dyskusji.
Myślę , że po zrobieniu sobie piecyka, jaki opracowywujemy z Kentem ( i innymi), każdy, nawet w domu mógłby coś takiego robić. A frajda i pole do własnej inwencji ogromne.
Teraz wypada czekać na piecyk.

_________________
Drzwi muz są otwarte - ale nie każdy może wejść do krainy sztuki.

pozdrowienia Trebor. :lol:
Moje wypociny znajdziecie tu: www.zakrecona-galeria.pl
i tu: www.zakrecona-galeria.pl/galeria


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: 20 grudnia 2008, o 12:17 
Offline

Dołączył(a): 5 maja 2008, o 02:00
Posty: 816
Podziękował : 0 time
Otrzymał podziękowań: 0 time
OK. Treborze, kupiłem w Arts Hobby preparat "B" do zabezpieczania szkła przed matowieniem. To są pojemniki 250 ml z zawiesiną. Na dole widać nierozpuszczony proszek. Przed użyciem należy wstrząsnąć i nakładać pędzlem na szkło. Wydaje mi się, że to jest może jednak boraks. Tylko mój był techniczny (brudny), a ten jest cz.d.a. ?
Teraz spróbuję coś wypalić z użyciem tego preparatu.


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: 20 grudnia 2008, o 21:08 
Offline

Dołączył(a): 2 września 2007, o 02:00
Posty: 2070
Podziękował : 0 time
Otrzymał podziękowań: 1 time
fagonio napisał(a):
OK. Treborze, kupiłem w Arts Hobby preparat "B" do zabezpieczania szkła przed matowieniem. To są pojemniki 250 ml z zawiesiną. Na dole widać nierozpuszczony proszek. Przed użyciem należy wstrząsnąć i nakładać pędzlem na szkło. Wydaje mi się, że to jest może jednak boraks. Tylko mój był techniczny (brudny), a ten jest cz.d.a. ?
Teraz spróbuję coś wypalić z użyciem tego preparatu.



Olek mam ten preparat i kilka (2) innych. Zdają egzamin w 90%, czyli nie zawsze , nie do każdego szkła.
Mam ponadto preparat z Instytutu szkła w Warszawie oraz z Częstochowy.
Na ostatnim kursie dowiedziałem się i widziałem rewolucyjny wypał.Piszę rewolucyjny bo oparty na całkiem innych założeniach i chyba im zdawało to egzamin. Opiszę później jak już będę miał swój komputer.

_________________
Drzwi muz są otwarte - ale nie każdy może wejść do krainy sztuki.

pozdrowienia Trebor. :lol:
Moje wypociny znajdziecie tu: www.zakrecona-galeria.pl
i tu: www.zakrecona-galeria.pl/galeria


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: 23 grudnia 2008, o 08:17 
Offline

Dołączył(a): 5 maja 2008, o 02:00
Posty: 816
Podziękował : 0 time
Otrzymał podziękowań: 0 time
Mój preparat zdał egzamin tak jak przewidziałeś na 90%. Ale jest chyba jeszcze możliwość naprawy? Czy na kursie mieliście taki temat?
Mam zamiar posmarować jeszcze raz zmatowione miejsca i wrzucić do pieca na temperaturę 520 st.C. Wtedy szkło nie zdeformuje sie, a miejsca matowe powinny zabłyszczeć. Jak myślisz?
Moja butelka z plamami i kobaltowe szkło powycinane z innej butelki. A także kamyki (koralowe), które były uszkodzone. Miały wyłupania. Postanowiłem je naprawić. położyłem jeden na drugi i wyszedł mi jeden większy.
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/dab ... 43458.html
Moja pierwsza patera. Złożyłem ją z niewielkich kawałków szkła tego samego gatunku. Na wierzch położyłem dwa duże kwadraty. Taką "kanapkę", pomiędzy którą wrzuciłem małe drobne kawałeczki czerwonego szkła. Całość posmarowałem preparatem i błysk wyszedł dobrze.
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/f2a ... a940c.html
zdjęcie bez lampy błyskowej:
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/7a7 ... 144b7.html
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/b5b ... 2e743.html


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: 26 grudnia 2008, o 21:07 
Offline

Dołączył(a): 2 września 2007, o 02:00
Posty: 2070
Podziękował : 0 time
Otrzymał podziękowań: 1 time
Olek.
Ja jak mam coś matowego to pokrywam warstwą nabłyszczacza po raz drugi , ale grubszą warstwą. Zastanawiam się czy temp 520 st C wystarczy.
Spróbuj w 600 st C.
Co do patery to jest ona na formie, którą kupiłeś, czy zrobiłeś sam. Jaki użyłeś separator?

_________________
Drzwi muz są otwarte - ale nie każdy może wejść do krainy sztuki.

pozdrowienia Trebor. :lol:
Moje wypociny znajdziecie tu: www.zakrecona-galeria.pl
i tu: www.zakrecona-galeria.pl/galeria


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: 27 grudnia 2008, o 09:05 
Offline

Dołączył(a): 5 maja 2008, o 02:00
Posty: 816
Podziękował : 0 time
Otrzymał podziękowań: 0 time
Patera jest z formy, którą kupiłem. Separator to śmietana z kaolinu. Oczywiście po wyschnięciu.
Pojawił sie inny problem. Preparat nabłyszczający ma jedną ( może i więcej) wadę. Mianowicie łuszczy się. Elementy biżuterii poddałem "obróbce" lutownicą. Wiadomo, że szkło sie nagrzewa od cyny. Chciałem dodać drut jako ozdobę i zawieszkę. Wtedy pojawiają sie złuszczenia. Wniosek. Biżuterię po nabłyszczeniu nie grzać lutownicą, czyli robimy zawieszkę i koniec. Chyba,że mamy wzór, na którym jest to niewidoczne.


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: 29 grudnia 2008, o 20:59 
Offline

Dołączył(a): 2 września 2007, o 02:00
Posty: 2070
Podziękował : 0 time
Otrzymał podziękowań: 1 time
Olek może ci podeślę moje nabłyszczacze. Zdarza się, że nabłyszczone szkło wstawiam ponownie do pieca i nie widzę żadnych złuszczeń.
Mam ten nabłyszczasz z artshobby, ale go jeszcze nie używałem.

_________________
Drzwi muz są otwarte - ale nie każdy może wejść do krainy sztuki.

pozdrowienia Trebor. :lol:
Moje wypociny znajdziecie tu: www.zakrecona-galeria.pl
i tu: www.zakrecona-galeria.pl/galeria


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: 30 grudnia 2008, o 09:02 
Offline

Dołączył(a): 5 maja 2008, o 02:00
Posty: 816
Podziękował : 0 time
Otrzymał podziękowań: 0 time
Problem polega na tym, że po lutowaniu nabłyszczonego szkła nie można już wstawić go do pieca aby naprawić złuszczenia. Lutowanie nie wytrzyma temperatury.


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: 30 grudnia 2008, o 10:56 
Offline

Dołączył(a): 2 września 2007, o 02:00
Posty: 2070
Podziękował : 0 time
Otrzymał podziękowań: 1 time
Olek,
to jest oczywiste. Lut topi się poniżej 300 st C, a w piecu grubo powyżej.

Mówiłem o zmianie nabłyszczacza. Bo jak pisałem ja nabłyszczam wypalam, a czasami wstawiam ponownie do pieca bo coś muszę poprawić i po wypaleniu nie widzę efektów łuszczenia`

_________________
Drzwi muz są otwarte - ale nie każdy może wejść do krainy sztuki.

pozdrowienia Trebor. :lol:
Moje wypociny znajdziecie tu: www.zakrecona-galeria.pl
i tu: www.zakrecona-galeria.pl/galeria


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: 14 grudnia 2010, o 19:13 
Offline

Dołączył(a): 3 stycznia 2010, o 02:00
Posty: 81
Podziękował : 0 time
Otrzymał podziękowań: 0 time
WITAJ. TREBOR ,bardzo bym prosił byś nakierował mnie gdzie na forum mogę poczytać o metalach które nie czarnieją między szkłami ,znalazłem na allegro wisior ,pisze że srebro ,ale żeby obracać czymś takim trzeba mieć koncesje chyba że się mylę ,no i czy srebro nie czarnieje, http://allegro.pl/artystyczny-wisior-sz ... 06541.html


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 21 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 2


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
SitemapIndex SitemapIndex
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
phpBB SEO