Forum Witrażowe - forum.barwyszkla.pl

Odkrywamy świat witraży. Forum witrażowe założone przez easy-Art. Techniki i narzędzia witrażowe. Wystawy witrażu, wernisaże. Szkolenia witrażowe.
Teraz jest 24 września 2017, o 03:29

Strefa czasowa: UTC + 2




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 7 ] 
Autor Wiadomość
PostNapisane: 2 grudnia 2008, o 20:14 
Offline

Dołączył(a): 2 września 2007, o 02:00
Posty: 2070
Podziękował : 0 time
Otrzymał podziękowań: 1 time
Razem z Kentem przymierzaliśmy się by powstała ta informacja. No i powstała. Autorstwa: Kent, Trebor.

Skoro mamy już piec , wiemy sporo o dobieraniu szkła do celów fusingu – rozumiem , że wiemy co to jest rozszerzalność cieplna szkła - COE, to możemy przystąpić do wypału (firing) szkła.

Nie będziemy teraz analizować poszczególne wytopy (firing) ale omówimy zarysowo jak zachowuje się szkło w niektórych temperaturach
Cały wypał możemy podzielić na poszczególne fazy:
Faza grzania
Faza wygrzewania (soaking fase)
Faza studzenia
Faza odprężania
Faza chłodzenia

Faza wygrzewania – Szkło w tej fazie szkło pod wpływem temperatury zaczyna się nagrzewać I przechodzi różne stany (właściwości).
Początkowo szkło jest nieelastyczne i twarde. W tym stanie jest podatne na pęknięcia i bardzo kruche. Stopniowo znikają właściwości kruchości i pękania lecz nie daje się jeszcze formować by w końcu po przekroczeniu pewnej temperatury coraz bardziej mięknie, przechodzi w stan lekko lub bardziej płynny i daje się formować
Dla lepszego zobrazowania fazę tą możemy podzielić na 2 części.
Pierwsza część to powolne grzanie do temperatury około 450 st C a następnie 540 st C.
450 st C ( dolny zakres lub punkt odprężania) to granica od której najczęściej rozpoczynają się w szkle niepożądane reakcje a 540 stC to kres (górny zakres) tych reakcji.
Zbyt szybkie dogrzewanie do górnego zakresu może spowodować – szok termiczny a co za tym idzie, pękanie szkła. W tej fazie podgrzewania szkło zmienia swoje właściwości trzykrotnie:
najpierw jest twarde i nieelastyczne, kruche, podatne na pęknięcia,
potem staje się niepodatne na pęknięcia, lecz nie daje się kształtować,
na końcu zaś przechodzi do postaci półpłynnej i płynnej, łatwo poddającej się kształtowaniu.
Tempo podgrzewania (powolne) szkła do temp 540 stC zależy od wielkości powierzchni i grubości szkła. Oczywiste, że im większe i grubsze, tym wolniej trzeba podgrzewać szkło.
druga część to już znacznie szybsze grzanie do temperatury odkształcania a nawet stapiania szkła.

Druga część tej fazy do podgrzewanie docelowe. – Docelowe?. Tak bo górną temperaturę określamy sami wg potrzeb. Szkło nie jest już narażone na szok termiczny, więc możemy je podgrzewać znacznie szybciej. Powyżej temperatury 540 stC szkło zaczyna lekko błyszczeć.
Często ten etap nazywamy polerowaniem szkła. Nie jest celem, w tym wywodzie, omawianie procesów wypału ( o tym winnym razem), stąd nie będziemy omawiać zachowań szkła w wyższych temperaturach, powiem tylko że praktyczny zakres temperatur to od 650 – 950 st C (nawet). W wyższych temperaturach szkło zmienia kolor od jasno pomarańczowego, do ciemno czerwonego, a samo szkło przechodzi od lekko plastycznego do półpłynnego.

Faza wygrzewania (soaking fase)
Szkło po dojściu do zadanej temperatury należy wygrzać w tej (stałej) temperaturze, po to by szkło osiągnęło daną temperaturę w całej postaci lub by uformować. Czas wygrzewania zależy od tego co chcemy zrobić ze szkłem. Formowanie szkła w danej temperaturze wymaga dłuższego wygrzewania.
W zasadzie w temperaturach wyższych niż 650 st C możemy otworzyć klapę pieca by zobaczyć co się dzieje ze szkłem. Otwarcie klapy powinno być bardzo krótkie by nie spowodować zbyt szybkiego spadku temperatury. Okulary ochronne są bardzo przydatne w celu chronienia wzroku. Można użyć spawalnicze.

Faza studzenia (hartowania)
Po wygrzaniu i osiągnięciu zadanego sobie efektu następuje faza studzenia.
Najczęściej jest to faza gwałtownego studzenia, często otwierając piec w celu przestygnięcia.
W tym etapie istnieje niebezpieczeństwo zmiany w szkle zwane dewitryfikacją. Szkło może zmatowieć dostać „zmarszczek” a nawet miniaturowych spękań. Jest to zjawisko niepożądane i psuje estetykę wyrobu.
Należy ochłodzić piec do temperatury ok. 540 st C.
Skąd znamy tą temperaturę? Pamiętacie temperaturę od której szkło przestaje być podatne na szok termiczny. Teraz linia temperatur odwraca się. Od tej temperatury w szkle może powstać szok termiczny.

Faza odprężania
Wracamy zatem do znanych nam już temperatur, w których szkło „przechodzi” trudny okres. Musimy go przejść bardzo powoli, po to by zlikwidować wszelkie wewnętrzne napięcia w szkle.
Tą fazę „przechodzimy inaczej niż w fazie wygrzewania.
Wiemy ze temperatura ~ 540 stC to górny zakres odprężania , poniżej tej temperatury szkło narażone jest na stres i może pękać, taki stan utrzymuje się do temperatury ok. 450 stC.
W związku z tym, że najczęściej nie wiemy dokładnie jakie mamy szkło, podaję dość uniwersalny przebieg temperatur dla tego rodzaju przypadków. W temperaturze 540 stC wygrzewamy szkło przez 60 min (540/60) , następnie powoli schładzamy do temperatury 450 st C (450/60) i wygrzewamy przez 60 min. W tym okresie nie wolno nam pod żadnym pozorem otwierać pieca.
Poniżej tej temperatury ( punkt naprężenia – dolny zakres) szkłu praktycznie już nic nie zagraża.
Przechodzimy więc do ostatnie fazy.
Faza chłodzenia
Skoro szkłu nic zaszkodzić już nie może, to w zasadzie można by otworzyć piec i wyciągać nasze dzieło. Nic bardziej mylnego. W szkle nadal pozostają naprężenia, choć już nie tak silne jak wyżej. Teraz można już wyłączyć piec i niech wolniutko studzi się sam do temperatury otoczenia. Szkło się rozpręży i nic już mu nie będzie zagrażać.



W tej fazie w celach oszczędności lub przyśpieszenia następnego wypału w temperaturze ok. 250 st C, można przenieść , gorące jeszcze, szkło do specjalnej komory odprężania (oczywiście nie gołymi rękami).
Zrobiłem sobie taką komorę, z płyt wiórowej. Wewnątrz wyłożyłem materiałem izolacyjnym (płytą ceramiczną, ale można użyć i innych materiałów), utrzymującym długo temperaturę. Chłodzenie (spadek temperatury) do temperatury otoczenia trwa w nim kilka godzin.

Po kilku miesiącach moich doświadczeń twierdzę , że końcówka tegoż powinna brzmieć tak:


W tej fazie w celach oszczędności lub przyśpieszenia następnego wypału w temperaturze ok. 250 st C, można przenieść , gorące jeszcze, szkło do specjalnej komory odprężania (oczywiście nie gołymi rękami).
Ja jednak na podstawie swoich ( krótkich) doświadczeń, uważam, że szkło należy studzić w piecu do temperatury co najmniej 50 stC, a najlepiej do temperatury otoczenia. Zdarzało mi się , ze po otwarciu pieca przy temp 100 stC słyszałem trzask pękającego szkła.
Teraz po prostu czekam do końca aż się wystudzi.

Po ostudzeniu nasze wyroby można spokojnie już wyłożyć na półkę w celu dalszej obróbki .
Na tym proces wypału się kończy.

No a tu, graficznie, zobrazowane jest to co napisane jest powyżej
https://zakrecona-galeria.pl/galeria/ma ... ar2=700_85

Nie znaczy to, że już wszystko wiemy o tym procesie. Pamiętajmy, że każde szkło inaczej się zachowuje w tej samej temperaturze. Pamiętajmy też o zależności „wielkości” do czasu. Im większy „kawałek” tym więcej trzeba zwiększyć poszczególne fazy.
I to by było na tyle .

_________________
Drzwi muz są otwarte - ale nie każdy może wejść do krainy sztuki.

pozdrowienia Trebor. :lol:
Moje wypociny znajdziecie tu: www.zakrecona-galeria.pl
i tu: www.zakrecona-galeria.pl/galeria


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: 2 lutego 2009, o 12:48 
Offline

Dołączył(a): 3 stycznia 2008, o 02:00
Posty: 1083
Podziękował : 0 time
Otrzymał podziękowań: 0 time
To bardzo cenne Panowie, co napisaliście :-)
Sama najważniejsza esencja - dzięki Wam za to.
Taki laik jak ja musiałby qpę czasu stracić na szukanie takich ważnych
informacji.
Pozdrawiam, życząc dalszych pouczajacych nas opisów i bogatej teorii :-)


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: 3 lutego 2009, o 00:34 
Offline

Dołączył(a): 2 września 2007, o 02:00
Posty: 2070
Podziękował : 0 time
Otrzymał podziękowań: 1 time
Semi***
Jestem pewien, że z czasem i Ty dopiszesz się do tych wypowiedzi ze swoim doświadczeniem

_________________
Drzwi muz są otwarte - ale nie każdy może wejść do krainy sztuki.

pozdrowienia Trebor. :lol:
Moje wypociny znajdziecie tu: www.zakrecona-galeria.pl
i tu: www.zakrecona-galeria.pl/galeria


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: 3 lutego 2009, o 08:49 
Offline

Dołączył(a): 3 stycznia 2008, o 02:00
Posty: 1083
Podziękował : 0 time
Otrzymał podziękowań: 0 time
Trebor napisał(a):
Semi***
Jestem pewien, że z czasem i Ty dopiszesz się do tych wypowiedzi ze swoim doświadczeniem



Podążam za Wami trebor i "wciągam" jak odkurzacz całą wiedzę od Was,
...to jak woda dla kwiatków, wciąż jeszcze "niedojrzałych" ... jak ja :P
Pozdrawiam,


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: 19 września 2009, o 16:01 
Offline

Dołączył(a): 23 listopada 2008, o 02:00
Posty: 1222
Podziękował : 0 time
Otrzymał podziękowań: 0 time
http://zakrecona-galeria.pl/galeria/mai ... ar2=700_85


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: 19 września 2009, o 16:04 
Offline

Dołączył(a): 23 listopada 2008, o 02:00
Posty: 1222
Podziękował : 0 time
Otrzymał podziękowań: 0 time
trebor ta strona w ogóle nie otwiera się bez :S: a z jak calość to błąd


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 7 ] 

Strefa czasowa: UTC + 2


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
SitemapIndex SitemapIndex
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
phpBB SEO