Forum Witrażowe - forum.barwyszkla.pl

Odkrywamy świat witraży. Forum witrażowe założone przez easy-Art. Techniki i narzędzia witrażowe. Wystawy witrażu, wernisaże. Szkolenia witrażowe.
Teraz jest 22 lipca 2017, o 10:46

Strefa czasowa: UTC + 2




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 11 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: 6 listopada 2007, o 22:50 
Offline

Dołączył(a): 2 września 2007, o 02:00
Posty: 620
Podziękował : 0 time
Otrzymał podziękowań: 0 time
:idea: W moim kościele, jak tylko nabiorę wprawy i trochę w boju okrzepnę, o ile farorz sie na to zgodzi - a pogadamy o tym na kolędzie, zapewne zawisną dwa wykonane przeze mnie, ale niestety zaprojektowane przez kogoś innego witrażowe obrazy Jezusa i Maryi.
Są to projekty z katalogu programu Glass Eye. Myślę, że to mi chyba będzie wolno zrobić bez zgody autora :arrow:


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: 6 listopada 2007, o 22:54 
Offline

Dołączył(a): 12 września 2007, o 02:00
Posty: 700
Podziękował : 0 time
Otrzymał podziękowań: 0 time
Nooo, brogre, o ile farorz sie zgodzi, dużo pracy Cię czeka. Jakiej wielkości będą te obrazy?


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: 7 listopada 2007, o 10:27 
Offline

Dołączył(a): 2 września 2007, o 02:00
Posty: 620
Podziękował : 0 time
Otrzymał podziękowań: 0 time
:-) Pracy się nie boję, uwielbiam patrzeć jak inni pracują :D .
Istotne są koszta materiałów. Mam nadzieję, że jakoś nazbieram "kasiorki" na to przedsięwzięcie.
Obraz Maryi jest obecnie powiększony do rozmiaru 35 x47 cm, Jezus będzie trochę większy. :arrow:


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: 7 kwietnia 2008, o 19:36 
Offline

Dołączył(a): 20 stycznia 2008, o 02:00
Posty: 210
Podziękował : 0 time
Otrzymał podziękowań: 0 time
A co z buźkami dla świętych postaci. Potrafisz to ominąć???. Kiedyś wpadł mi do głowy niezwyczajny pomysł. Witrażysta, który maluje i używa właściwego pieca mógłby takie "święte buźki" w kilku odmianach wystawić w jakiejś hurtowni na sprzedaż. A może już ktoś taki jest i taki zakup jest możliwy?
Pozdrawiam.


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: 7 kwietnia 2008, o 20:12 
Offline

Dołączył(a): 2 września 2007, o 02:00
Posty: 620
Podziękował : 0 time
Otrzymał podziękowań: 0 time
:D :D :D Jeśli chodzi o buźki, to w tym gotowym projekcie nie ma wielkiego problemu. Nie jest to typowy witraż katedralny, tylko obraz witrażowy przedstawiający Maryję. Jej twarz jest pokazana z profilu i to ułatwia sprawę :arrow:
I jeszcze zrobię reklamę Krzysi - ona maluje na szkle, a piec nam zrobi kent :D ;)


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: 7 kwietnia 2008, o 20:46 
Offline

Dołączył(a): 20 stycznia 2008, o 02:00
Posty: 210
Podziękował : 0 time
Otrzymał podziękowań: 0 time
Super, zapisuję się na kilka buziek :-)
Oglądałam ostatnio w internecie witraże sakralne. Jestem pod wrażeniem niektórych z nich. Wydawało mi się, ze do tego typu prac trzeba jakoś dojrzeć. Narazie mnie jeszcze nie kręcą, ale kto to wie?. Mam znajomą dziewczynę-katechetkę obiecałam jej coś ładnego, ale oprócz aniołków, inne swięte postacie to dla mnie zbyt duże wyzwanie. Chociaż..... gdybym zdobyła taką piękną świętą buźkę to i obraz wydałby mi się możliwy.
Życzę Ci powodzenia. Daj obejrzeć jak będą dzieła gotowe.


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: 7 kwietnia 2008, o 21:31 
Offline

Dołączył(a): 25 stycznia 2008, o 02:00
Posty: 1044
Podziękował : 0 time
Otrzymał podziękowań: 0 time
Brogre, piecyka to ja nie będę na pewno robił. :lol:
To nie jest owijarka, ani przecinarka do butelek. Ty poprostu wysyłasz mnie na galery techniczne, permanentne życie bałakupcze też może się znudzić. :lol: ;)
Ale mam w zamiarze kupić taki mały piecyk na 230V/3,5kW. :lol: Fusing mnie interesuje i to by było piekne dopełnienie prac witrażowych. Mam kilka pomysłów. Na razie haruję przy urządzaniu pracowni :evil: .

Jola, myślę, że za mało wierzysz w swoje zdolności. :lol:
Buźkę możesz wymalować farbami do szkła i wypalić w piekarniku(oczywiście tą wymalowaną na szkle :lol: ). Nie bedzie to takie trwałe, jak wypalenie w piecu, ale o wiele trwalsze, niż farba niewypalona.

Pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: 8 kwietnia 2008, o 17:55 
Offline

Dołączył(a): 20 stycznia 2008, o 02:00
Posty: 210
Podziękował : 0 time
Otrzymał podziękowań: 0 time
Masz rację, ale jak się nie ma zdolności do rysunku to buźka może nie być piękna a i wyraz twarzy może być daleki od natchnionego :-). Co innego rysować kwiatki i jakieś abstrakcje, to mi nawet wychodzi.
Ale poszukam kogoś z większymi zdolnościami, Pomysł kupiony: farbki i piekarnik :-).
Pozdrawiam.


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: 9 kwietnia 2008, o 00:15 
Offline

Dołączył(a): 25 stycznia 2008, o 02:00
Posty: 1044
Podziękował : 0 time
Otrzymał podziękowań: 0 time
Jola, zdolności rysunkowe na pewno się przydają, ale wcale nie są niezbędne.
Ważniejsza jest umiejętność komponowania kolorów, dobór faktury szkła, umiejętność zagospodarowania przestrzeni itp. Ale z takimi umiejętnościami człowiek się rodzi, ma to we krwi. Co roku tysiące ludzi kończy studia artystyczne, a tyko jeden z nich, ewentualnie kilku jest znanych. Pozostali całe życie "rzemieślniczą" i nie mogą się wybić. Brakuje im tego czegoś. A już jest całkowitą tragedią, gdy ktoś postanawia parać się dziedziną artystyczną nie mając żadnych predyspozycji ku temu. Wystarczy prześledzić niektóre strony www, aby się o tym przekonać. ;)
Inni bez wykształcenia kierunkowego świetnie sobie dają radę i osiągają sukcesy.
W historii sztuki wyczytałem, iż najtrudniej jest narysować abstrakcję. To już umiesz :lol: . Claude Nonet zasłynął między innymi z pieknych nenufarów. Kwiaty też Ci wychodzą :lol: . W Twoim przypadku postacie i twarze to kwestia treningu i wytrwałości. Wszystko przed Tobą. :lol: :lol:

Pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: 9 kwietnia 2008, o 21:08 
Offline

Dołączył(a): 20 stycznia 2008, o 02:00
Posty: 210
Podziękował : 0 time
Otrzymał podziękowań: 0 time
Dzięki Kent :-) . To miło, że tak myślisz.
Faktycznie powolutku idę do przodu. Kiedyś myślałam, że nawet kwiatków nie potrafię narysować. Przy okazji zabawy w witrażowanie zaczęłam najpierw poszukiwać gotowych projektów. Miałam odwagę tylko je powiększyć na kserokopiarce. Teraz odważniej stawiam kreski na papierze, teraz projekty są już moim własnym tworem i to mnie chyba najbardziej rajcuje. Dobór kolorów? Myślę, że jestem w tym dość dobra. Tak przynajmniej mówią moi znajomi, a co ważniejsze, ja też tak czuję. To chyba siedzi gdzieś głębiej we mnie. Mam chyba kolorową duszę. :-)
Pozdrawiam.


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 11 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 2


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
SitemapIndex SitemapIndex
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
phpBB SEO