Forum Witrażowe - forum.barwyszkla.pl

Odkrywamy świat witraży. Forum witrażowe założone przez easy-Art. Techniki i narzędzia witrażowe. Wystawy witrażu, wernisaże. Szkolenia witrażowe.
Teraz jest 29 czerwca 2017, o 14:26

Strefa czasowa: UTC + 2




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 13 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostNapisane: 4 listopada 2008, o 18:36 
Offline

Dołączył(a): 5 maja 2008, o 02:00
Posty: 815
Podziękował : 0 time
Otrzymał podziękowań: 0 time
Szkło float? Wiem, że używa sie go do fusingu. Dzwoniłem do huty produkującej to szkło (Guardian Częstochowa) i dowiedziałem się, że COE tego szkła to 90. Zadzwoniłem, bo u mnie w hurtowni takie mają. Tylko słyszałem, że to szkło ma niższą temperaturę topnienia i obróbki. Dzięki temu oszczędzamy energię. Chętnie dowiedziałbym sie coś na temat temperatur mięknięcia i topnienia. Kto pomoże? Pewnie coś już było na ten temat w naszych rozmowach? Tylko gdzie szukać?


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: 4 listopada 2008, o 20:18 
Offline

Dołączył(a): 2 września 2007, o 02:00
Posty: 2070
Podziękował : 0 time
Otrzymał podziękowań: 1 time
Olek. Może zadzwoń do nich i spytaj, czyich COE jest stale takie samo, tzn czy w każda seria lania szkła ma taką samą rozszerzalność. Nie wierzę w to. Ponadto, każda firma ma swój skład chemiczny szkła. Przy takich dużych produkcjach nikt specjalnie nie trzyma się reżimu produkcyjnego, Stąd float nadaje się do prac w fusingu, ale ...
Nie nadaje się do struktur złożonych ( kilka rodzai szkła).
Jest kilka wyspecjalizowanych firm, które robią tylko takie szkła by można je było mieszać ze sobą. Ale w związku z tym, że trzymają ten reżim produkcyjny bardzo dokładnie te szkła są dużo droższe. Nie znaczy, że nie można eksperymentować . Ja tak robię. Kupuję np szkło marki Spectrum i mieszam je z sobą. W 90% zdaje to egzamin, ale też nie zawsze.

Mięknięcie szkła.
Każde szkło mięknie w swojej temperaturze, ale myślę, ze rozpiętość
od 650 - 680 ( no może 700) st C to są te "nożyce", w których szkło zaczyna mięknąć i formować się - zginać - pod własnym ciężarem.
Co prawda szkło mięknie np w temp 680 stC, ale uzyskanie tego samego efektu przy szkle o grubości 2 i np 8 mm wymaga dłuższego wygrzewania w tej temperaturze.
Olek, przy naszej produkcji, oszczędności energii są tak małe, ze nie warto nimi sobie zawracać głowy.

Dalej mam prośbę do znających angielski. Zgłoście się do pomocy w tłumaczeniu tekstów.
Będziemy mogli opublikować dużo więcej wiadomości fachowych.

_________________
Drzwi muz są otwarte - ale nie każdy może wejść do krainy sztuki.

pozdrowienia Trebor. :lol:
Moje wypociny znajdziecie tu: www.zakrecona-galeria.pl
i tu: www.zakrecona-galeria.pl/galeria


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: 5 listopada 2008, o 12:37 
Offline

Dołączył(a): 5 maja 2008, o 02:00
Posty: 815
Podziękował : 0 time
Otrzymał podziękowań: 0 time
W przypadku szkła float o COE 90 nie mam szans na połączenie go z innym szkłem witrażowym. Wiadomo, że szkła witrażowe to COE około 96. Ostatnio zrobiłem próbę i łączyłem szkło "na kanapkę". To znaczy spód - szkło zwykłe okienne, potem spectrum i na wierzchu znowu zwykłe szkło. Żebyś słyszał jak to trzaskało po wyjęciu z pieca i to nie była raczej muzyka przyjemna dla uszu. Po ułożeniu na stole wyrzucałem juz kawałkami do kosza. A wszystko wygrzewałem po godzinie schodząc w dół po 100 st.C. Zacząłem od 810 st.C, a skończyłem na 500 st.C.
Pomyślałem wtedy o wykorzystaniu jednego gatunku szkła. Mój hurtownik od szkła podpowiedział mi float. Kiedyś słyszałem o jego dobrych właściwościach do fusingu. Tylko tak naprawdę nie wiem na czym one polegają. Czym to sie różni od zwykłego szkła okiennego ? Czy float to jest właśnie szkło okienne? Innego okiennego nie ma? Kiedyś w Arts Hobby mówiono mi, że float można "obrabiać" już w 600 st.C?


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: 5 listopada 2008, o 15:54 
Offline

Dołączył(a): 2 września 2007, o 02:00
Posty: 2070
Podziękował : 0 time
Otrzymał podziękowań: 1 time
Olek
Float to szkło okienne i nie tylko odlewane specjalnym sposobem - nie walcowane. Leje się szkło na roztopioną cynę i szybkość lania decyduje o grubości szkła. Stąd float nie zawsze jest dobry do fusingu, bo jedną stronę ma matową, tą od cyny, ale jest na to sposób:
1. albo kłaść stroną błyszcząca na wierzch, a można się o tym przekonać podświetlając specjalną lampą UV, albo
2. nie przejmować się stroną i każdą stronę (tą na wierzchu) spryskać nabłyszczaczem.
Float nie za bardzo łączy się ze szkłem witrażowym, choć są szkła do fusingu o COE 90. Ja robię inaczej. Kupuję szkło jednego gatunku ( witrażowe) np Spectrum ale kupuję także i przeźroczyste, i wtedy prawie zawsze można je łączyć z sobą.
Float można używać i używa się do fusingu do szkła malowanego ( przez siebie), do gięcia szkła - na formach, do pate de verre (płaskorzeźba=.
Float można łączyć pomiędzy sobą, tej samej serii. Być może , że i inne (floaty) połączą sie z sobą, ale nie muszą. Czyli reasumując , float używa się z sobą lub "gnąc" termicznie.

U nas w kraju głownie robi na floacie.

_________________
Drzwi muz są otwarte - ale nie każdy może wejść do krainy sztuki.

pozdrowienia Trebor. :lol:
Moje wypociny znajdziecie tu: www.zakrecona-galeria.pl
i tu: www.zakrecona-galeria.pl/galeria


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: 5 listopada 2008, o 18:32 
Offline

Dołączył(a): 5 maja 2008, o 02:00
Posty: 815
Podziękował : 0 time
Otrzymał podziękowań: 0 time
Dzięki Robercie. Kupuję float. Zrobię parę eksperymentów i powrócę do tematu. Mam zamiar "wysmażyć" trochę kanapek w postaci aniołów. Ostatnio zrobiłem ze zwykłego szkła i nawet sie podobają, tylko to malowanie mi trochę nie wyszło. Teraz obiecuje sobie, ze sie trochę przyłożę do malowania. Zatem float. Dzięki.


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: 5 listopada 2008, o 19:11 
Offline

Dołączył(a): 2 września 2007, o 02:00
Posty: 2070
Podziękował : 0 time
Otrzymał podziękowań: 1 time
Ja też robię próby z malowaniem.
Nie ma problemu z malowaniem szkła w jednym kolorze. Maluję najczęściej pistoletem na sprężone powietrze.
Znacznie trudniej jest, gdy maluje się we wzory, a jeszcze gorzej gdy chcesz cieniować. Robię próby ale nie najlepiej to wychodzi. Są i inne sposoby ale długotrwałe - stare .
malujesz jednym kolorem, co nie potrzebne, wydrapujesz ( po wysuszeniu ) z farby. Wypalasz, następnie malujesz nowym kolorem, nadmiar wydrapujesz, znów wypalasz i tak dalej aż do końca.

Jutro, może wrzucę ci próbki tych samych farb wypalanych w różnych temperaturach.

_________________
Drzwi muz są otwarte - ale nie każdy może wejść do krainy sztuki.

pozdrowienia Trebor. :lol:
Moje wypociny znajdziecie tu: www.zakrecona-galeria.pl
i tu: www.zakrecona-galeria.pl/galeria


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: 20 grudnia 2008, o 11:22 
Offline

Dołączył(a): 2 września 2007, o 02:00
Posty: 2070
Podziękował : 0 time
Otrzymał podziękowań: 1 time
Myślę, ze warto zastanowić się jakie szkło możemy używać i do jakich celów w fusingu.
Chciałbym otworzyć tu dział rozmów o szkle,
Jak na razie korzystamy głownie ze szkła dla nas ogólnie dostęnego, a więc że szkła:
okiennego - ostatnio typu float -
Szkło to jest o składzie sodowo borowym i ma lekkie kolorowe zabarwienie ( niebiesko zielone), co widać gołym okiem.
Takie szkło nie nadaje się do wyrobów lepszej jakości, choćby na dominantę koloru.
Szkło witrażowe: i tu mamy problem bo szkło to choć często bardzo efektowne to do fusingu może się nie nadawać. Pisze może bo gdy robi się wyroby z tej samej serii szkła to nic nie stoi na przeszkodzie. Gorzej jest gdy chcemy łączyć rożne tafle szkła z sobą.
I tu dochodzimy do sedna sprawy - COE - co to jest i jak się to je?
Myślę, ze o Coe napiszemy w osobnym temacie, bo choć będzie zawierał tylko podstawowe wiadomości, to warto by był wyróżniony osobno.

Są na świecie zakłady specjalizujące się w wyrobie szkła do witraży oraz do fusingu.

_________________
Drzwi muz są otwarte - ale nie każdy może wejść do krainy sztuki.

pozdrowienia Trebor. :lol:
Moje wypociny znajdziecie tu: www.zakrecona-galeria.pl
i tu: www.zakrecona-galeria.pl/galeria


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: 4 grudnia 2010, o 11:52 
Offline

Dołączył(a): 2 września 2007, o 02:00
Posty: 2070
Podziękował : 0 time
Otrzymał podziękowań: 1 time
Witajcie
Mam zamiar odświeżyć ten wątek. Widzę, że nie tylko ja mam problemy z malowaniem szkła.
w związku z tym proponuje by każdy kto robi jakiekolwiek próby opisał je i zrobił zdjęcie. Będzie to kącik porad malowania szkła.
Myślę nie tylko o malowaniu , ale i z użyciem fryt (czy frytów).

Może najpierw napisze skąd pozyskuję farby do malowania.
początki moje to czytanie w różnych starych księgach czy artykułach jak to robili starzy witrażownicy.
Wyczytałem, ze kolor na szkle uzyskiwali wykorzystując do malowania a następnie wypalania wszelkiego rodzaju tlenki metali i niemetali.
Mam gdzieś w swych zasobach archiwalnych ( opis tych tlenków i kolor jaki po wypaleniu powinno się uzyskać).
Nakupiłem więc rożnego rodzaju tlenków z listy i...
zacząłem eksperymenty. Wychodziło rożnie , najczęściej nie to co chciałem.
Zacząłem się rozglądać za farbami do witrażu.
Kupiłem takie w sklepach dla plastyków, na zimno i wypalane w temp poniżej 200 st C
Pewnie się domyślacie jaki był efekt, choć przyznam, ze to co uzyskałem jest dużo ładniejsze, od obecnego malowania.
Farby te , co by nie mówić, nie są trwałe a w połączeniu z wodą, szkoda mówić. !
No to zacząłem poszukiwać farb do szkła wysokotemperaturowych.
Dzisiaj wiem, ze wysokotemperaturowe to zakres od 550 do ponad 800stC, ale wtedy nie wiedziałem
Ostatecznie wybrałem kilku dostarczycieli farb.
Pozostaję przy Instytucie Szkła z Warszawy i Print Glass z Częstochowy.
No, mam próbki farb z Olkusza, ale te farby nie wtapiają się w szkło, przynajmniej nie powinny się wtapiać, choć niektóre po prostu wtapiam i jest OK.
Co do wyników i doświadczeń to w następnym wejściu.

_________________
Drzwi muz są otwarte - ale nie każdy może wejść do krainy sztuki.

pozdrowienia Trebor. :lol:
Moje wypociny znajdziecie tu: www.zakrecona-galeria.pl
i tu: www.zakrecona-galeria.pl/galeria


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: 4 grudnia 2010, o 13:56 
Offline

Dołączył(a): 27 grudnia 2009, o 02:00
Posty: 285
Podziękował : 0 time
Otrzymał podziękowań: 0 time
...


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: 5 grudnia 2010, o 01:12 
Offline

Dołączył(a): 2 września 2007, o 02:00
Posty: 2070
Podziękował : 0 time
Otrzymał podziękowań: 1 time
Moniczko, oni wszystkie farby robią wg swej ( włoskiej) receptury. Większość mają na skaldzie.
Może spytaj jaka jest różnica w cenie, bo jak nie ma żadnej a zrobią np 10 dkg to co Ci zależy. Zamawiaj.!!
Jeślim szef jest na miejscu to zrobi w 1 dzień.
Co do Olkusza to muszę, jak zawsze, zajrzeć do piwniczki.
ooooo, znalazłem w necie:
TES Technika Emalia Szkło
Partyzantów 8,
32-300 Olkusz
tel stacjonarny:
0048 32 6450484
Od Ciebie to kamieniem rzucić. Wpadnij tam i porozmawiaj z Panią prezes.
Pokażą Ci próbki. Zauważ że farba pomimo, że wtopiona to na powierzchni pozostawia osobną warstwę.
No i ceny . Troszkę za wysokie.

_________________
Drzwi muz są otwarte - ale nie każdy może wejść do krainy sztuki.

pozdrowienia Trebor. :lol:
Moje wypociny znajdziecie tu: www.zakrecona-galeria.pl
i tu: www.zakrecona-galeria.pl/galeria


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 13 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 2


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
SitemapIndex SitemapIndex
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
phpBB SEO