Forum Witrażowe - forum.barwyszkla.pl

Odkrywamy świat witraży. Forum witrażowe założone przez easy-Art. Techniki i narzędzia witrażowe. Wystawy witrażu, wernisaże. Szkolenia witrażowe.
Teraz jest 22 lipca 2017, o 10:49

Strefa czasowa: UTC + 2




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 11 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: 5 grudnia 2012, o 10:11 
Offline

Dołączył(a): 6 listopada 2012, o 02:00
Posty: 31
Podziękował : 0 time
Otrzymał podziękowań: 0 time
Czy ktoś ma wiedzę chemiczną pozwalającą na wyjaśnienie skutków takiej mieszanki?
Chodzi o to, że po lutowaniu, dajmy na to, kilku małych drobiazgów (biżuteria) muszę to wszystko zabezpieczyć antyutleniaczem. Nie wiem w jaką reakcję wejdzie on z resztkami topnika na lutach, więc najpierw myję wszystko i suszę. Później smaruję antyoxydantem i znów myję i suszę.
Być może jest to niepotrzebna strata czasu - może ktoś rozjaśnić taki ambaras? :?


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: 5 grudnia 2012, o 13:42 
Offline

Dołączył(a): 2 września 2007, o 02:00
Posty: 620
Podziękował : 0 time
Otrzymał podziękowań: 0 time
Sądzę, że po dobrym umyciu, polegającym na zobojętnieniu resztek kwasu z wody lutowniczej, wystarczy zabezpieczyć całość "antkiem" i tak zostawić. Powtórne mycie uważam za zbędne.


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: 5 grudnia 2012, o 17:50 
Offline

Dołączył(a): 6 listopada 2012, o 02:00
Posty: 31
Podziękował : 0 time
Otrzymał podziękowań: 0 time
No tak. Chodziło mi bardziej o to, czy można uznać za zbędne pierwsze mycie. Bo jednak po użyciu antka rzecz jest tłusta (ja mam taki antyutleniacz o konsystencji oleju - nie wiem jakie są inne).


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: 5 grudnia 2012, o 18:42 
Offline

Dołączył(a): 25 marca 2009, o 02:00
Posty: 107
Podziękował : 0 time
Otrzymał podziękowań: 0 time
Po antyutleniaczu wycieram (poleruję) tylko bawełnianą szmatką i jest ślicznie, a nie tłusto :-)


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: 5 grudnia 2012, o 21:30 
Offline

Dołączył(a): 2 września 2007, o 02:00
Posty: 620
Podziękował : 0 time
Otrzymał podziękowań: 0 time
Pierwsze mycie najważniejsze, reszta jak w temacie.


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: 5 grudnia 2012, o 22:18 
Offline

Dołączył(a): 6 listopada 2012, o 02:00
Posty: 31
Podziękował : 0 time
Otrzymał podziękowań: 0 time
Ok, czyli - krótko mówiąc - nie można stosować antyutleniacza jeśli nie zmyje się wcześniej śladów topnika, tak?
Czy to jest absolutnie pewne? Czy można to jakoś uzasadnić?


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: 6 grudnia 2012, o 23:24 
Offline

Dołączył(a): 2 września 2007, o 02:00
Posty: 620
Podziękował : 0 time
Otrzymał podziękowań: 0 time
Topnik nie jest w zasadzie topnikiem, ma właściwości przygotowujące warstwę miedzi, na taśmie, do przyjęcia cyny. Woda lutownicza ma odczyn kwaśny, więc po zlutowaniu należy się go pozbyć, by nie powodował później niechcianych reakcji, dlatego myjemy, myjemy.... Aby zabezpieczyć lut na przyszłość, przed wpływem czynników środowiskowych, stosujemy "antka", dodatkowo poprawiając wizualny obraz spoiny.
Mądrzej nie mogłem, i więcej ze mnie nie wyciśniesz.


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: 7 grudnia 2012, o 10:31 
Offline

Dołączył(a): 6 listopada 2012, o 02:00
Posty: 31
Podziękował : 0 time
Otrzymał podziękowań: 0 time
Dzięki. Generalnie pebrze ma rację. Po użyciu antyutleniacza wystarczy tylko wypolerować i się błyszczy. Dotyczy to jednak witraży bez dodatkowych ozdób, które utrudniają dostęp do szkła. Szczególnie przy biżuterii ciężko jest wyczyścić oleiste ślady pomiędzy różnymi drucianymi zawijasami... I wtedy, niestety ponowne mycie oraz suszenie. Przy kilkunastu przedmiotach wydłuża to znacznie czas pracy, a czas to pieniądz, jak wiadomo.


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: 6 stycznia 2013, o 23:31 
Offline

Dołączył(a): 2 listopada 2012, o 02:00
Posty: 6
Podziękował : 0 time
Otrzymał podziękowań: 0 time
witam,jestem początkowym i chłonący wszelkąwiedzę ,proszę o wyjaśnienie co to jest ; antek; i w jakim celu jest stosowany. z góry dziękuję .


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: 7 stycznia 2013, o 18:38 
Offline

Dołączył(a): 6 listopada 2012, o 02:00
Posty: 31
Podziękował : 0 time
Otrzymał podziękowań: 0 time
Antek to antyutleniacz. Jeśli nie patynujesz lutów (zostawiasz w oryginalnym srebrnym kolorze), to warto potraktować je antkiem - są wtedy odporne na działanie powietrza, nie matowieją.


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 11 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 2


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
SitemapIndex SitemapIndex
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
phpBB SEO