Forum Witrażowe - forum.barwyszkla.pl

Odkrywamy świat witraży. Forum witrażowe założone przez easy-Art. Techniki i narzędzia witrażowe. Wystawy witrażu, wernisaże. Szkolenia witrażowe.
Teraz jest 19 listopada 2017, o 01:10

Strefa czasowa: UTC + 2




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 87 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 4, 5, 6, 7, 8, 9  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostNapisane: 6 maja 2008, o 23:40 
Offline

Dołączył(a): 13 lutego 2008, o 02:00
Posty: 235
Podziękował : 0 time
Otrzymał podziękowań: 0 time
Dzięki wszystkim za wszystkie dobre rady. zastosowałam się do nich i mój NIKKEN działa!
masz rację Kencie, ta włókninka w środku jest potrzebna, trochę jej wyciągnęłam, na szczęście mnie tknęło coś i przestałam. jak to dobrze, że można się poradzić na forum.

oczywiście Michu masz rację z tą terpentyną, ale człowiek na błędach się uczy. mam trochę oleju do noża, od zaprzyjaźnionego szklarza, więc nasączyłam gąbkę i myśle, że będzie dobrze.


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: 6 maja 2008, o 23:48 
Offline

Dołączył(a): 13 lutego 2008, o 02:00
Posty: 235
Podziękował : 0 time
Otrzymał podziękowań: 0 time
Pomysł lutowania na szkle, z podkładką projektu , jest niezły. jutro wypróbuję.
dzięki ,Marlenko


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: 7 maja 2008, o 11:38 
Offline

Dołączył(a): 14 marca 2008, o 02:00
Posty: 16
Podziękował : 0 time
Otrzymał podziękowań: 0 time
ratunku!
wlasnie doszlam ns moim "swietnym" szkoleniu do etapu lutowania. witraz polozylam tak jak powiedziwla prowadzaca na mokrym kawalku materialu i polutowalam pierwsza strone. wiezcie mi, bylam z siebie dumna. odwrucilam go na druga strone, zlutowalam. Odwrucilam na pierwsza strone i rety! serce mi sie scisnelo jak zobaszylam co sie stalo :powyciekaly krople cyny , poodciskiwaly sie w materiale zostala na nich faktura materialu, co teraz ? osoba prowadzaca kurs powiedziala. ze mage tez przed lutowaniem drugiej strony wykleic ja tasma papierowa - taka zwykla malarska. gdzie tkwi blad (oprocz obecnasci na na tym szkoleniu) poradzcie co robic ?


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: 7 maja 2008, o 13:50 
Offline

Dołączył(a): 12 września 2007, o 02:00
Posty: 700
Podziękował : 0 time
Otrzymał podziękowań: 0 time
Spokojnie, da się naprawić. Etap lutowania na mokrej szmatce mam już za sobą. Dlatego mniejsze rzeczy lutuję na szybie (przy większych projektach, czyli dłuższym lutowaniu szyba może pęknąć od temperatury), a ostatnio na tablicy korkowej. Tablica z szablonem i listewkami przypiętymi szpilkami ułatwia mi zachowanie kątów przy lutowaniu paneli. Z taśmą malarską tez nie najlepszy pomysł. Jak dotąd nigdy nie udało mi się tak dokładnie spasować elementów aby idealnie stykały się ze sobą a cyna nie przeciekła. Jeżeli jedynie odcisnęła się na cynie faktura tkaniny wystarczy przesunąć nagrzanym grotem lutownicy tuż nad lutem, wierzchnia warstwa cyny rozpuści się i wyrówna. Jeżeli natomiast w lut wtopiły się kłaczki z tkaniny i wrednie sterczą, pourywaj je i połóż jeszcze jedną cienką warstwę cyny. I koniecznie w trakcie lutowania oczyszczaj grot. Ale mam pytanie, napisałaś, że polutowałaś pierwszą stronę, czy prowadząca kurs mówiła wam o wstępnym lutowaniu punktowym, czy też od razu lutujecie całość?
Pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: 7 maja 2008, o 14:59 
Offline

Dołączył(a): 14 marca 2008, o 02:00
Posty: 16
Podziękował : 0 time
Otrzymał podziękowań: 0 time
Dzieki Marlena za szybka odpowiedz. siadam dzisiaj i robie dalej. Mam akurat gruba szybe. Przed lutowaniem polaczylam caly witraz punktami , to akurat prowadzaca wyjasnila .
Pytanko.
Problemy z druga strona maja tylko tak jak ja poczatkujacy, czy tez to sie zdaza doswiadczonym. Od czego to zalezy i jak to mozna wyeliminowac?


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: 7 maja 2008, o 15:08 
Offline

Dołączył(a): 12 września 2007, o 02:00
Posty: 700
Podziękował : 0 time
Otrzymał podziękowań: 0 time
Nie mogę się wypowiadać jako osoba z dużym doświadczeniem, ale wydaje mi się, że z lutowaniem wszyscy mają problem. Jak zawsze to kwestia wprawy. Przyznam, że kiedy np. oglądam aukcje internetowe i widzę jakość owinięcia, lutu oraz cenę, za jaką są wystawione takie dzieła sztuki włos mi się jeży. Wysyłam Ci wiadomość na pw, odbierz ją.
Pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: 5 czerwca 2008, o 06:57 
Offline

Dołączył(a): 13 lutego 2008, o 02:00
Posty: 235
Podziękował : 0 time
Otrzymał podziękowań: 0 time
kończę swój 1-szy duży witraż, duży jak dla mnie oczywiście, 43 cm.x 32 cm. i zastanawiam się , czy należy dodać wzmacniający drut ; a jeśli już dać, to czy tylko jeden w poziomie, czy drugi dodatkowo w pionie.
no i jak to się robi - przed lutowaniem drut położyć wzdłuż łączeń, tyle ile się da, czy też w linii prostej?
Dawid mówił o tym na warsztatach, ale gdzieś mi to umknęło ; zostało mgliste wspomnienie, że czasami trzeba wzmocnić konstrukcję.
może ktoś z Was ma o tym lepsze pojęcie?


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: 5 czerwca 2008, o 08:38 
Offline

Dołączył(a): 2 września 2007, o 02:00
Posty: 620
Podziękował : 0 time
Otrzymał podziękowań: 0 time
Jeżeli pamiętasz, to Dawid mówił o wiatrownicy. Pokazywał to na przykładzie swoich drzwi od podwórka. Powiedział także, że im więcej elementów jest w witrażu, tym staje się on wytrzymalszy. Jest sens wzmacniać witraż wtedy, kiedy wiesz, że będzie on " fruwał " w 3D. Płaskie panelowe witraże, są zazwyczaj na obwodzie wzmacniane profilami, które to są bardzo dobrym wzmocnieniem. Zamiast profilu, można w ostateczności owinąć krawędzie panelu, szeroką taśmą i potem ją pocynować.
Sposobów jest wiele, wybór należy do Ciebie.


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: 5 czerwca 2008, o 09:01 
Offline

Dołączył(a): 13 lutego 2008, o 02:00
Posty: 235
Podziękował : 0 time
Otrzymał podziękowań: 0 time
Dzięki Brogre, ale szybko odpowiedziałeś . To właśnie te drzwi Dawida skłoniły mnie do myślenia o dodatkowym wzmocnieniu. Mam profile, więc może one wystarczą.
wiadomo,że im więcej elementów, tym lepiej dla dla witrażu,
no ale taki projekt zrobiłam, w którym musiałam długi element w pionie prawie od krawędzi do krawędzi poprowadzić.
profili jeszcze sama nie mocowałam, wiem, że trzeba bez krawędzi zlutować witraż, potem na każdą krawędź przyciąć profil , wsunąć brzeg i przylutować.
czy na rogach obrazu te profile się stykają, czy nie ma to znaczenia?


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: 5 czerwca 2008, o 09:09 
Offline

Dołączył(a): 25 stycznia 2008, o 02:00
Posty: 1044
Podziękował : 0 time
Otrzymał podziękowań: 0 time
Wzmocnienia niedużych witraży wykonyje się specjalną taśmą miedzianą która ma grubość około 0,3-0,4 mm i jest szeroka na koło 3-4mm(grubości szkła). Układa się ją między dwoma stykającymi się owiniętymi taśmą elementami witrażu(na sztorc). Oczywiście nia na całym witrażu, tylko pasami np. na skos po rogach lub na krzyż między równoległymi bokami. Lub w różnych kombinacjach. W zależności od skomplikowania witrażu można poprowadzić kilka takich taśm, każdą w pewnej odległości od drugiej. Po zlutowaniu całości taśma ta jest niewidoczna.

Pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 87 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 4, 5, 6, 7, 8, 9  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 2


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
SitemapIndex SitemapIndex
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
phpBB SEO