Forum Witrażowe - forum.barwyszkla.pl

Odkrywamy świat witraży. Forum witrażowe założone przez easy-Art. Techniki i narzędzia witrażowe. Wystawy witrażu, wernisaże. Szkolenia witrażowe.
Teraz jest 21 października 2017, o 03:23

Strefa czasowa: UTC + 2




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 13 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: 21 listopada 2007, o 01:10 
Offline

Dołączył(a): 12 września 2007, o 02:00
Posty: 700
Podziękował : 0 time
Otrzymał podziękowań: 0 time
Czy stosowanie farb do szkła powoduje obniżenie przyczepności taśmy miedzianej przy owijaniu lub jej odwarstwianie w trakcie lutowania? Jeżeli tak, to których farb? A może malować po lutowaniu? Kto z Was ma doświadczenie w uzupełnianiu barwnikami szczegółów lub malowaniu całych powierzchni poszczególnych elementów witraży? Ogromne wrażenie robią na mnie zabytkowe witraże z malowanymi elementami. Wręcz kocham dzieła Muchy. W sprzedaży dostępne są różne farby. Nie mam pieca ale oczywiście mam piekarnik. Zastosowanie farb kryjących lub transparentnych umożliwi mi modyfikację lub nadanie innej kolorystyki posiadanemu szkłu. Moje witraże nie muszą przetrwać wieków lecz jakie farby w jaki sposób zastosować aby były w miarę trwałe?
Pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: ..
PostNapisane: 21 listopada 2007, o 01:42 
Offline

Dołączył(a): 15 listopada 2007, o 02:00
Posty: 7
Podziękował : 0 time
Otrzymał podziękowań: 0 time
ja bardziej jestem ceramikiem niż witrażystą i gdy muszę coś podmalować a nie mogę poszkliwić w wysokich temperaturach np 1150 stopni to stosuje farby do szkła. ale nie te "żelki" tylko farby w słoiczkach włoskie pracuje się nimi fajnie często urzywamy je na warsztatach z dzieciakami. teraz w czwartek będziemy malować porcelane białą tymi farbami (porceli ze sklepu wszytsko po 5 złotych) moja znajoma prowadzi w szczecinie pracownie "czerwona kropka" i od lat maluje naczynia tymi farbami i wypala je w piekarniku z termoobiegiem w temperaturze 120 stopni i sprzedaje w dużych ilościach w swoim sklepie internetowym. ja kiedyś próbowałem i osobiście nie zauważyłem różnicy i zmian czy wypalone w 120 stopniach czy wogóle nie wypalone. ze szkłem się nie stopią raczej troche zwólkanizują. Ale te farby produkowane teraz są dobrej jakości nawet odporne na światło (mam szybę pomalowaną 9 lat temu wystawioną codziennie na ostre światło słoneczne - niema rzadnych zmian) i jeśli nie będziesz myć witrażu w zmywarce to napewno nie straci koloru. przed malowaniem trzeba oddłuścić dokładnie powierzchnie.
ale półśrodki to półśrodki. zawsze wole poszkliwić ceramike niż pomalować farbami do szkła czy akrylowymi. Zamierzam w przyszłości sprawdzić szkliwa niskotemperaturowe ceramiczne RAKU (600-800stopnia) do malowania po szkle i wypalania są tanie i dostępne w szerokiej gamie kolorów.
pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: 24 listopada 2007, o 21:48 
Offline

Dołączył(a): 12 września 2007, o 02:00
Posty: 700
Podziękował : 0 time
Otrzymał podziękowań: 0 time
Czy pokrycie farbą całej powierzchni elementu przed owijaniem i lutowaniem może wpłynąć na przyczepność taśmy? Jakiej farby nie stosować albo jaką stosować?


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: 26 listopada 2007, o 23:54 
Offline

Dołączył(a): 2 września 2007, o 02:00
Posty: 620
Podziękował : 0 time
Otrzymał podziękowań: 0 time
Embarassed Chyba może wpłynąć - temperatura lutowia zrobi swoje. Farba może się odwarstwić i taśma się będzie trzymać farby Embarassed
:D Ale jak tak sobie tylko "gdybam" - może jest zupełnie inaczej :D
" Ktokolwiek widział i ktokolwiek wie" -niech da głos :arrow:


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: barwienie
PostNapisane: 27 listopada 2007, o 01:43 
Offline

Dołączył(a): 4 września 2007, o 02:00
Posty: 119
Podziękował : 0 time
Otrzymał podziękowań: 0 time
Może dlatego Tiffany malował szkłem, a nie na szkle:)?


musiałem taka dygresja:)


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: 6 grudnia 2007, o 16:02 
Offline

Dołączył(a): 2 września 2007, o 02:00
Posty: 2070
Podziękował : 0 time
Otrzymał podziękowań: 1 time
aaa... właśnie może by poświecić cały dział malowaniu szkła i fusingowi

_________________
Drzwi muz są otwarte - ale nie każdy może wejść do krainy sztuki.

pozdrowienia Trebor. :lol:
Moje wypociny znajdziecie tu: www.zakrecona-galeria.pl
i tu: www.zakrecona-galeria.pl/galeria


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: 6 grudnia 2007, o 16:04 
Offline

Dołączył(a): 2 września 2007, o 02:00
Posty: 2070
Podziękował : 0 time
Otrzymał podziękowań: 1 time
Dawid Zborowski napisał(a):
Może dlatego Tiffany malował szkłem, a nie na szkle:)?
musiałem taka dygresja:)


Ale starzy witrażyści malowali szkło , zobacz w kościołach itp.


z tym jest różnie i sam nie za bardzo wiem dlaczego.
Mam kilka rodzai farb:
1. Na zimno Talens'a - nieźle trzymają ale nie za dobrze. Często malowałem tymi farbami pistoletem.
2 na ciepło - temp ok 140 - 160 st C - tu mam 2 rodzaje farb. Jedne paten polski - podobno bardzo dobre
i drugie firmy Pebeo. Z nimi oboma rodzajami jest tak. jeśli dobrze się oczyści ( a nawet bardzo dobrze) - szybę a po pomalowaniu poprawnie wysuszy i wypali to są dość trwałe,
Malowane szyby tymi farbami normalnie tnę nożem do szkła i obrabiam na szlifierce, a następnie normalnie oklejam i lutuję.
Bywa tak, ze jeśli źle jest nałożona farba to przy szlifowaniu odłazi, wtedy co?? albo cała tafla szkła do śmieci, albo można odmoczyć i ponownie użyć do malowania. Ja najczęściej wyrzucam , bo nie mam czasu na zabawy.
2 jest jeszcze inna forma barwienia szkła - wtapianie najczęściej tlenków metali - lub kruszonego szkła ( fusing - no prawie) , ale to już w specjalnych piecach w temp ok 600stC

_________________
Drzwi muz są otwarte - ale nie każdy może wejść do krainy sztuki.

pozdrowienia Trebor. :lol:
Moje wypociny znajdziecie tu: www.zakrecona-galeria.pl
i tu: www.zakrecona-galeria.pl/galeria


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: racja
PostNapisane: 8 grudnia 2007, o 13:26 
Offline

Dołączył(a): 4 września 2007, o 02:00
Posty: 119
Podziękował : 0 time
Otrzymał podziękowań: 0 time
Cytuj:
starzy witrażyści malowali szkło , zobacz w kościołach itp.




:shock: hmmm... no tak faktycznie:)

Trebor, chcesz poznać prawdę?

Za cienki jestem w tym temacie, bym mógł napisać coś treściwego.

Ja lubię wyciągać to co jest zapisane (namalowane) w szkle. I moim skromnym zdaniem to było założeniem Tiffany'ego. Bo przecież po to stworzył nowe możliwości produkcji barwionego w masie szkła.

zajmowałem się kiedyś barwieniem aerografem i tworzeniem własnej kolorystyki szkieł..... z dwóch powodów:
1. nie miałem pieniędzy na szkło
2. nie wiedziałem, czy do końca mnie to pochłonie (z moim słomianym zapałem), więc nie chcąc blokować pieniędzy patrz pkt.1

Dzisiaj uważam, że barwienie całościowe bezbarwnego szkła, jest ekonomicznie (czasowo, jakościowo) nieopłacalne. Lepiej samemu wyprodukować szkło:-), albo po prostu dobrać takie jakie chcesz.. wybór jest przeogromny.

cieniowanie

barwienie, by podcieniować, zaznaczyć podkreślić........ osobiście uważam, że jest to błąd w umiejętności dobierania szkła, a poprawianie szkła jest jak........ domalowanie Damie z Łasiczką wąsów.

malowanie

czyli artystyczne przedstawienia figuralne, ornamentalne itd itp...

Oczywiście, jak najbardziej, ale dla mnie to już jest malowanie na szkle... a jest to domeną techniki Witraż malowany.

Na dzień dzisiejszy kierunek easy-Art'u sprecyzowany jest na technikę Tiffany'ego.
skończę opracowania, artykuły (sam widzisz Trebor jak dużo braków jeszcze jest merytorycznych) filmy, zbiorę do "kupy" i wtedy od razu biorę się za rozwijanie pokrewnych dziedzin.
Natomiast zacznę od mozaiki, później wejdziemy w malowanie.

Także, Twoje fachowe informacje na dzień dzisiejszy traktuję jako autorytatywne w dziedzinie barwienia i malowania na szkle.


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: 13 grudnia 2009, o 16:10 
Offline

Dołączył(a): 12 października 2009, o 02:00
Posty: 12
Podziękował : 0 time
Otrzymał podziękowań: 0 time
W dzisiejszch czasach szkło jest bardziej trendy niż kiedykolwiek
wcześniej, można by nawet obecny okres nazwać "Cywilizacją Szkła" - na
szkło stawia się w architekturze, w projektowaniu wnętrz itp. Przez ponad
tysiąc lat tradycja szkła ani na moment nie przestała się rozwijać. Cały
czas odnajduje nowe, pełne wyrazu formy. Ciekawy artykuł o kolorowych
szkiełkach znalazłam pod adresem :arrow:
http://www.polskiemuzy.pl/Default.aspx? ... naz=AWI003


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: 13 grudnia 2009, o 17:28 
Offline

Dołączył(a): 28 lipca 2009, o 02:00
Posty: 222
Podziękował : 0 time
Otrzymał podziękowań: 0 time
Nie zauważyłem żeby barwienie (nie mylić z malowaniem) miało jakiś wpływ na przyczepność taśmy. Mówię o barwieniu w piecu, na gorąco w temperaturze 550+, nie o malowaniu na powierzchni. Przy wypalaniu barwniki wtapiają się w szkło i są trwałe połączone ze szkłem. Natomiast popularne farby tzw "witrażowe" są tylko na powierzchni szkła i nie trzymają się zbyt mocno. W czasie lutowania odłażą. Jedli chcesz ich używać powinno się malować po oprawieniu witraża a nie przed. Warto tez je jakoś zabezpieczyć lakierem czy innym środkiem (nie wiem jakim). Kiedyś popełniłem taki malunek farbami witrażowymi i po okolo 3 latach niektóre kolory zaczęły się łuszczyć i odłazić.


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 13 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 2


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
SitemapIndex SitemapIndex
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
phpBB SEO