Forum Witrażowe - forum.barwyszkla.pl

Odkrywamy świat witraży. Forum witrażowe założone przez easy-Art. Techniki i narzędzia witrażowe. Wystawy witrażu, wernisaże. Szkolenia witrażowe.
Teraz jest 16 sierpnia 2017, o 23:39

Strefa czasowa: UTC + 2




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 54 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostNapisane: 11 grudnia 2008, o 17:51 
Offline

Dołączył(a): 2 września 2007, o 02:00
Posty: 2070
Podziękował : 0 time
Otrzymał podziękowań: 1 time
Kto wymyśli by wstawić tu na Forum wyszukiwarkę naszej biblioteki?
Warto by spisać wraz z opisami nasze zasoby biblioteczne, tak by wrzucić hasło i znaleźć co trzeba. Dzisiaj dostałem I część Technologii Szkła Nowotnego - mam już komplet.
Co jeszcze można poszukiwać w zakresie nas interesujących pozycji po polsku??

_________________
Drzwi muz są otwarte - ale nie każdy może wejść do krainy sztuki.

pozdrowienia Trebor. :lol:
Moje wypociny znajdziecie tu: www.zakrecona-galeria.pl
i tu: www.zakrecona-galeria.pl/galeria


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: 11 grudnia 2008, o 17:52 
Offline

Dołączył(a): 5 września 2007, o 02:00
Posty: 32
Podziękował : 0 time
Otrzymał podziękowań: 0 time
Trebor napisał(a):

Co jeszcze można poszukiwać w zakresie nas interesujących pozycji po polsku??



Poza trzytomową technologią szkła wydana została po polsku (również Nowotnego) Technologia zdobienia szkła - ja mam wydanie II z 1978 roku (Wydawnictwa szkolne i Pedagogiczne), ale jest to wydanie identyczne jak pierwsze, zero zmian nawet te same błędy zatem prawdopodobnie nazwali to tylko drugim wydaniem a jest to zwykły dodruk!

Doskonałą, ale bardzo trudno osiągalną pozycją jest "Złotnictwo i probiernictwo" Franciszka Zastawniaka. Prawdziwa kopalnia wiedzy, choć jakoś dziwnie autor niektóre elementy sztuki pomija milczeniem. Tytuł wydaje się nie bardzo korespondować ze szkłem, ale tak tylko się wydaje na pierwszy rzut oka. Przy twoim spektrum zainteresowania szkłem szybko trafisz na styk srebro-szkło (przy flameworking) znajomość podstawowych technik obróbki srebra chodzi mi głównie o drut srebrny do zawieszek przy wisiorkach prędzej czy później okaże się bardzo przydatna.

Nie wspominam książek ze słowem wiraż w tytule, bo te z pewnością już masz.

P.S. Tłumaczenie jest już w twojej skrzynce.


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: 11 grudnia 2008, o 17:53 
Offline

Dołączył(a): 2 września 2007, o 02:00
Posty: 2070
Podziękował : 0 time
Otrzymał podziękowań: 1 time
Jerzy napisał(a):
Trebor napisał(a):

Co jeszcze można poszukiwać w zakresie nas interesujących pozycji po polsku??





Nie wspominam książek ze słowem wiraż w tytule, bo te z pewnością już masz.

P.S. Tłumaczenie jest już w twojej skrzynce.


To w zasadzie oprócz tego złotnictwa , wszystko mam na półce.
Pisałem ci w liście, że chciałbym zrobić dla forumowców bibliotekę z tłumaczeniami, tylko trzeba by umieścić ją na innym serwerze, po to by dostęp do niej mieli tylko forumowcy i nikt nam nie zarzucił piractwa.
Być może byłoby to bardzo szczegółowe opracowanie danej książki, bo jak sam widzisz o fusingu w polskich wydaniach ani mru mru.

Dzięki za tłumaczenie. Już mam na skrzynce.

_________________
Drzwi muz są otwarte - ale nie każdy może wejść do krainy sztuki.

pozdrowienia Trebor. :lol:
Moje wypociny znajdziecie tu: www.zakrecona-galeria.pl
i tu: www.zakrecona-galeria.pl/galeria


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: 11 grudnia 2008, o 17:54 
Offline

Dołączył(a): 2 września 2007, o 02:00
Posty: 2070
Podziękował : 0 time
Otrzymał podziękowań: 1 time
Czy ktoś oprócz Jerzego zna dość dobrze angielski? Mam pomysł, ale nie mam sumienia jednego obciążać całą pracą tłumaczącą.
Mamy sporo pytań, na które trudno znaleźć odpowiedzi, a ja wiem gdie je znaleźć.
Po prostu na tematycznym forum w USA.
Dostałem kilka namiarów na fora. Z tego co widzę, ludziska tam piszą , zadają pytania i najczęściej uzyskują odpowiedzi.
Ktoś by musiał w naszym imieniu zalogować się na jedno czy dwa i zadawać pytania, które nas interesują. Możemy nawet oficjalnie napisać, ze robimy to w imieniu całej naszej grupy. No to teraz zgłaszać się, tylko kolejno i nie robić tłoku...

JERZY
Sprawdzałem dzisiaj na Allegro. Są 3 pozycje książki Złotnictwo i pobiernictwo w cenie:: 1- 199 zł - wyd 1957
oraz 2 szt w cenach 269 i 300 zł rok wydania 1995.
Zastanawiam się nad tym wydatkiem???

_________________
Drzwi muz są otwarte - ale nie każdy może wejść do krainy sztuki.

pozdrowienia Trebor. :lol:
Moje wypociny znajdziecie tu: www.zakrecona-galeria.pl
i tu: www.zakrecona-galeria.pl/galeria


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: 11 grudnia 2008, o 17:55 
Offline

Dołączył(a): 5 września 2007, o 02:00
Posty: 32
Podziękował : 0 time
Otrzymał podziękowań: 0 time
Trebor napisał(a):
Jerzy, jak tam tłumaczenie książek??



Tak szczerze, to zupełnie nie miałem czasu na tłumaczenie absorbowały mnie totalnie cztery sprawy:
1. Moja dentystka – sama myśl o tej bardzo miłej pani napawa mnie przerażeniem – zostało mi jeszcze parę wizyt…
2. Urządzanie solidnej pracowni – jestem w połowie a zajmuję się tym od siedmiu tygodni.
3. Zbiór winogron i produkcja wina, ale to już prawie skończone.
4. Grawerowanie szkła – razem z Al_uzją „odkryliśmy” wręcz trywialną metodę grawerowania szkła i to mnie tak zafascynowało, że niemal każdą „wolną” chwilę spędzam w swojej niedokończonej pracowni grawerując rysuneczki i ornamenty oraz kaligrafując literki.
Ad rem, to nie jestem do końca przekonany czy jest celowym tłumaczenie całych książek. Od czerwca do dziś - czyli praktycznie przez cztery miesiące zgromadziłem ponad 40 książek (kilka miałem już wcześniej) dotyczących szeroko pojętego tematu szkła. Przeczytałem lub przekartkowałem około 80%, kilka wręcz przerobiłem i muszę stwierdzić, że jest to ogrom informacji. Oczywiście wszystko zależy od indywidualnych zainteresowań i zaangażowania w szkło. Jeśli chce się przyciąć kilka szkiełek, okleić taśmą, zlutować, przylutować kółeczka i zawiesić na łańcuszku to potrzebna jest elementarna znajomość tematu i tu nie potrzeba niczego tłumaczyć bo wszystko jest po polsku.
Natomiast jak się wejdzie w ten las dalej, to tak jak w każdym porządnym lesie nie tylko drzew jest coraz więcej, ale i gatunków przybywa. Zaczyna być potrzebna wiedza interdyscyplinarna (ciut chemii, nieco fizyki, podstawy materiałoznawstwa, odrobina matematyki i jeszcze kilka drobiazgów). Na podstawie moich wakacyjnych lektur mogę z pełną odpowiedzialnością stwierdzić, że treść większości książek (poświęconych podobnym zagadnieniom) pokrywa się co najmniej w 60% - niekiedy mam wrażenie, że autorzy od siebie „ściągali” tylko napisali to „swoimi słowami”. Akurat mnie to nie zraża, bo często kupuję fachowe książki dla jednego rozdziału lub zagadnienia, ale tłumaczenie takich pozycji nie ma większego sensu biorąc pod uwagę nakład pracy.
Myślę, że najlepszym rozwiązaniem byłoby stworzenie nazwijmy to „biblioteki rozwiązań teoretycznych” i analogicznej dotyczącej rozwiązań praktycznych. Rozdzielam teorię i praktykę, gdyż na własnym przykładzie wiem, że o ile codziennie wzbogacam swą wiedzę teoretyczną, to z praktykę (pomijając wspomniane grawerowanie) muszę jeszcze pominąć milczeniem. Taka biblioteka musiałaby mieć odpowiedzialnego, rozsądnego moderatora (nawet wiem już kogo) kto porządkowałby i katalogował posty usuwając śmieci typu „Fajnie, że o tym napisaliście bo nigdzie nie mogłem tego znaleźć” itp. Ktoś mający problem przeszukiwałby indeks – jest rozwiązanie spokojnie czyta czy kopiuje. Brak rozwiązania lub niejasności – zadaje pytanie, po udzieleniu odpowiedzi pytanie i ewentualna dyskusja zostają skasowane, a zredagowana odpowiedź trafia do biblioteki i indeksu.
Co sądzisz o takim układzie biblioteki? Nie traktuj tego jako jakieś wymądrzanie się, jest to tylko propozycja będąca głosem w dyskusji. Trochę mnie martwi dość skromne zainteresowanie tematem, gdyż jak zauważyłem grono dyskutantów jest niewielkie.
Przepraszam za długość tego postu, ale jakoś mi tak wyszło, że się rozgadałem.


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: 11 grudnia 2008, o 17:55 
Offline

Dołączył(a): 2 września 2007, o 02:00
Posty: 2070
Podziękował : 0 time
Otrzymał podziękowań: 1 time
Witaj Jerzy
Wręcz jestem za. Tłumaczenie całych książek w wielu fragmentach, czy wręcz rozdziałach powielających się, nie ma sensu. Zadałem pytanie retoryczne. Bo książkę całą trzeba przeczytać i wyselekcjonować co ważniejsze rzeczy.
Co więcej nie trzeba tego tłumaczyć dokładnie, ale skrócić, przeredagować, połączyć z innymi i wtedy pokazać na forum, czy gdzie indziej. Nie posądzą nas wtedy o plagiat, ale dla dobrego samopoczucia, można podać źródła skąd się czerpało.
To jedno
a teraz to grawerowanie szkła.
Co to za metoda?? mechaniczna. chemiczna??
Jestem bardzo ciekaw, bo mam kilka pomysłów z wykorzystaniem grawerowania, a może raczej matowania czy piaskowania szkła.

_________________
Drzwi muz są otwarte - ale nie każdy może wejść do krainy sztuki.

pozdrowienia Trebor. :lol:
Moje wypociny znajdziecie tu: www.zakrecona-galeria.pl
i tu: www.zakrecona-galeria.pl/galeria


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: 11 grudnia 2008, o 17:56 
Offline

Dołączył(a): 5 września 2007, o 02:00
Posty: 32
Podziękował : 0 time
Otrzymał podziękowań: 0 time
Trebor napisał(a):

To jedno
a teraz to grawerowanie szkła.
Co to za metoda?? mechaniczna. chemiczna??
Jestem bardzo ciekaw, bo mam kilka pomysłów z wykorzystaniem grawerowania, a może raczej matowania czy piaskowania szkła.



Jest to metoda mechaniczna, wykorzystuję do grawerowania frezy diamentowe i kamienie szlifierskie osadzone w miniszlifierce Dremel z wałkiem giętkim. Oczywiście nie musi to być koniecznie relatywnie drogi oryginalny Dremel – wystarczy tania chińska miniszlifierka (na Allegro ok. 50 zł z wałkiem). Frezy są także niezwykle tanie, różne końcówki dają rozmaite linie, ale nie wszystkie dobrze rysują na szkle dotyczy to także kamieni szlifierskich. Ciekawe efekty daje użycie tarczek diamentowych. Grawerowanie tym sposobem umożliwia bardzo łatwe przenoszenie na szkło praktycznie dowolnego rysunku. Jeśli graweruje się na transparentnej tafli wystarczy rysunek przykleić pod spodem do szkła.
Bardzo szybko uzyskuję się dość dużą biegłość. Wygodne i bardzo pomocne jest użycie stojaka do zawieszenia szlifierki, ale pierwsze rysunki robiłem trzymając szlifierkę na kolanach.
Użycie emulsji przedłuża żywotność frezów, ale troszkę utrudnia kopiowanie rysunku, drobne linie robię na sucho. Szybko wyczujesz jak mocno naciskać frezem by osiągnąć optymalny efekt. Nadmierny nacisk przyspiesza zużycie frezu!
Obecnie jestem na etapie polerowania rysunku, ale tym zajmuję się od kilku dni i sprawdzam różne materiały polerskie. Polerowanie umożliwia wprowadzenie do rysunku bardzo interesujących elementów.
Zabawa jest super, ale uważaj bo bardzo wciąga i strasznie szybko mija czas. Ciągle chce się zrobić coś bardziej skomplikowanego, nadać kresce inny charakter, zrobić subtelny, finezyjny ornament. Wierz mi to fascynująca zabawa. Nawet zwykłe szkło okienne wygrawerowane w ten sposób staje się fascynującym elementem.
Doskonałym zastosowaniem zdobionego grawerem zwykłego szkła okiennego jest użycie go do pudełek robionych techniką witrażową. Szczególnie gdy poza grawerowaną szybką jest kolorowe tło (dno lub tył pudełka).
Można także w wygrawerowane linie wprowadzać barwniki, możliwości jest multum i skoro jesteś tym zainteresowany to jestem przekonany, że czeka cię wiele fascynującej zabawy i nowych odkryć.
Nie matowałem w ten sposób większych powierzchni, ale z niewielkimi fragmentami nie ma problemu. Można je łatwo i dość równomiernie matować.


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: 11 grudnia 2008, o 17:56 
Offline

Dołączył(a): 5 maja 2008, o 02:00
Posty: 816
Podziękował : 0 time
Otrzymał podziękowań: 0 time
Czy zatem nie jest to rozwiązanie naszej dysputy dotyczącej znakowania witraży, swoich prac? Myślę, że można tym sposobem oznaczać swoje prace. Ale chciałbym znaleźć jeszcze jedno zastosowanie tego urządzenia. Czy jest możliwe zastosowanie zamiast końcówki freza - mini szczoteczki z włosia lub drucianej. Czy istnieją takie szczoteczki. Mam mianowicie taki problem, że po patynowaniu na moich aniołach zostają zaschnięte , z białym osadem, plamy, które pracowicie usuwam szmatką. Patyna robi się wtedy lekko błyszcząca z czarnym, aksamitnym połyskiem. Oglądam niektóre prace w internecie i często widzę prace jakby pochlapane patyną. To należałoby lekko przetrzeć. Wtedy nabierają estetyki. I jeszcze pytanie. Pod jakim hasłem szukać tego na Allegro? Szlifierki?


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: 11 grudnia 2008, o 17:57 
Offline

Dołączył(a): 2 września 2007, o 02:00
Posty: 620
Podziękował : 0 time
Otrzymał podziękowań: 0 time
Fagonio, odwiedź Castoramę, lub inny sklep z narzędziami. Są całe zestawy takich mininarzędzi i to w przystepnych cenach. Sam kupiłem w Lidlu, takie pudełko za marne grosze, a ile tam tego wszystkiego. Są i szczoteczki i freziki, tarczki i inne cudeńka, polecam. Ostatnio w Castoramie kupowałem dla mojej "siostry" Krysi, cały zestaw szlifierka + akcesoria za 80PLN. Nie pamiętam czy był wałek giętki, ale zawsze można go dokupić.


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: 11 grudnia 2008, o 17:58 
Offline

Dołączył(a): 25 stycznia 2008, o 02:00
Posty: 1044
Podziękował : 0 time
Otrzymał podziękowań: 0 time
Witam

Pomysł Jerzego o sposobie ustawienia forum o fosingu w całej rozciagłości popieram. Jest to b. dobre rozwiązanie.

Odnośnie grawerowania, to aktualnie na rynku jest sporo różnego rodzaju grawerek. Osobiście nikomu nie polecam grawerek nieznanych, z reguły - chińskiej produkcji, badziewia - firm. Podstawową elitą w tej branży, to Proxxon i Dremel.
Proxxon produkuje narzędzia dla majsterkowiczów opatre na niskoprądowych urzadzeniach, które należy używać z zasilaczem 12-18V, pądu stałego. Takie urządzenia są ciche i doskonale sprawują się w warunkach domowych. Można kupić sobie zasilacz z kilkoma wejściami i używać - równocześnie podłączonych - do niego urządzeń z różnymi końcówkami. Gdy posiadamy zasilacz , dokupujemy tylko dane urządzenie bez zasilacza, co jest znacznie tańszym rozwiązaniem. Z mojej praktyki wnioskuję, że urządzenia Proxxona są cichsze od Dremela.
Dreml natomiast stosuje rozwiązania zasilane napieciem 230V, bez zasilacza, porzez co urzadzenia są trochę większe i głośniejsze. Nie polecam grawerek Dremela z ładowarką na akumulator, są b. drogie i niepraktyczne w ciągłym użytkowaniu.
Istnieje opnia, że Dremel ma lepsze narzędzia od Proxxona, ja jej nie podzielam, ale muszę stwierdzić, że droższe.
Kilka dni temu, kupiłem sobie na Allegro, kolejną grawerkę Proxxona, bez zasilacza za 60zł.

Fagonio, zestaw końcówek do mininarzędzi - to o czym napisał Brogre, to wydatek 30-50zł za cały komplet, w zależności od wyposażenia. Można kupić je oddzielnie, ale będzie to kosztowało kilkaktotnie drożej.
Są tam szczotki metalowe i mosiężne, końcówki z filcem do polerowani, frezy, piłki do cięcie prawie wszystkiego. Mam kilka takich zestawów i ciągle ich używam.

Pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 54 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 2


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
SitemapIndex SitemapIndex
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
phpBB SEO