Forum Witrażowe - forum.barwyszkla.pl

Odkrywamy świat witraży. Forum witrażowe założone przez easy-Art. Techniki i narzędzia witrażowe. Wystawy witrażu, wernisaże. Szkolenia witrażowe.
Teraz jest 26 września 2017, o 22:02

Strefa czasowa: UTC + 2




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 34 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostNapisane: 18 lutego 2011, o 15:45 
Offline

Dołączył(a): 12 stycznia 2011, o 02:00
Posty: 11
Podziękował : 0 time
Otrzymał podziękowań: 0 time
Okleiłam już kabaszony i nie wiem co dalej mówicie ze trzeba je polutować na formie.
Mam stary klosz plastykowy ale jak one mają się trzymać całości?
Przecież to nie jest płaskie jak aniołek np.Mam je przykleić a może lutować po kawałeczku?


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: 18 lutego 2011, o 16:10 
Offline

Dołączył(a): 3 stycznia 2008, o 02:00
Posty: 1083
Podziękował : 0 time
Otrzymał podziękowań: 0 time
Witam,
Różne są sposoby, niektórzy prubóją na plastelinie
"połapać" częściowo, punktowo by później lutować
z obu stron.
Można też próbować lutować je od wewnątrz np. donicy
plastikowej lub jakiejś misy - zależy jaki chcesz mieć
kształt - wtedy nie będą Ci wypadały.
I - mała uwaga : nie kabaszony tylko kaboszony
Pozdrawiam,


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: kaboszony
PostNapisane: 18 lutego 2011, o 20:38 
Offline

Dołączył(a): 12 stycznia 2011, o 02:00
Posty: 11
Podziękował : 0 time
Otrzymał podziękowań: 0 time
Dobra jak by je nazywał wiemy o co chodzi,dzięki.Spróbuję na plastelinę,a czy wycinając wzór ze szkła też można tym sposobem? :roll:
A jak mam gotowy profil ze styropianu?
I w ogóle przypomniałam sobie ,że ktoś z was proponował niedrogo podstawy do lamp gdzie je kupić?
Pozdrawiam i dziękuję Gosia.


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: 18 lutego 2011, o 22:50 
Offline

Dołączył(a): 5 maja 2008, o 02:00
Posty: 816
Podziękował : 0 time
Otrzymał podziękowań: 0 time
Na plastelinę? kaboszony? I jeszcze na plastiku? W życiu!!!
Weź formę, np. doniczkę ceramiczną. Zrób okrąg z drutu i do niego lutuj kaboszony jeden po drugim. Możesz też wziąć kapkę, oczyścić brzegi papierem ściernym i do niej lutować bezpośrednio. Odpadnie Ci wtedy konieczność wlutowywania trójnika do mocowania abażura. Przestrzenie pomiędzy kaboszonami tez zalewamy cyną. Koniec ze styropianem! To zabawka dla dzieci. Zresztą jednorazowego użytku. Używałem tez globusów szkolnych jako formy. Są zrobione z miękkiego polichlorku winylu i nie topią się tak, jak twarde tworzywo. Trzeba je tylko trochę przystosować. Usunąć mapkę i rozdzielić połówki. Ściąć nieco czubek formy. A jeśli chodzi o plastelinę to jest specjalny wosk do lamp. Można go używać wielokrotnie. Np. po zeskrobaniu z formy.


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: 21 lutego 2011, o 17:25 
Offline

Dołączył(a): 23 listopada 2008, o 02:00
Posty: 1222
Podziękował : 0 time
Otrzymał podziękowań: 0 time
Każdy sposób jest dobry. Ale trzeba wiedzieć jak później odkleić takie dzieło od formy. Jak fagonio pisał najlepszy jest wosk, może być i pszczeli łatwiej się topi.
Po polutowaniu tych szkiełek jak zawał tak zawał, formę trzeba podgrzać od środka aby wosk zmiękł i odkleił się łatwo od formy. Niektórzy stosują żarówki normalne wolframowe lub żarówki do ogrzewania. Po podgrzaniu formy od środka łatwo jest zdjąć polutowane, bądź połapane szkiełka. Jeszcze jedno aby zespolić całość połap delikatnie drucikami dwie lub trzy części i je na zewnątrz zespolisz w całość.
Pozdrawiam serdecznie Albert


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: 22 lutego 2011, o 12:32 
Offline

Dołączył(a): 5 maja 2008, o 02:00
Posty: 816
Podziękował : 0 time
Otrzymał podziękowań: 0 time
Albercie, jeśli można, to nie radzę zdejmować "połapanych" szkiełek z formy. Trzeba najpierw wypełnić "na gotowo" przestrzenie między nimi i dopiero zdjąć z formy. Dlaczego tak? Ano dlatego, że po zdjęciu z formy bardzo trudno będzie wypełnić ażur cyną. Cyna będzie wpadać w puste miejsca nie znajdując oparcia. A przy tym naklniesz się od cholery! Dlatego radziłem odporną na temperaturę formę. Nie plastik i nie styropian. Po zakończeniu lutowania wystarczy całość podgrzać do temperatury 40-50 st.C. Mniejsze lampy wkładam do pieca ustawiam temperaturę na 50 st.C na trzy minuty i bez problemu forma się odkleja. Większe formy, nie mieszczące się do pieca (formy w żywicy, włókno szklane) polewam od środka gotowaną wodą i tez złazi. Początkowo Mati radził mi obłożyć wnętrze formy ręcznikami i tak robiłem, ale teraz przekonałem się , że wystarczy polewać wrzątkiem. Jak nie złazi po jednym czajniku to nastawiam drugi.
Praktycznie przećwiczone!


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: 22 lutego 2011, o 14:28 
Offline

Dołączył(a): 23 listopada 2008, o 02:00
Posty: 1222
Podziękował : 0 time
Otrzymał podziękowań: 0 time
Słuszna uwaga fagonio. Ale trochę się nie zrozumieliśmy, możliwe, że źle napisałem. Rozchodziło mi się o połowę panelu lub 1/3 łączyć je po już odklejeniu. Ja przykładam je wówczas razem na zewnątrz lutuję je drucikami aby nie przesuwały się po ich zdjęciu i następnie zespalam w całość. Cyna oczywiście ucieka, ale wykonbinowałem takie coś, że podczas lutowania podkładam pod spód kawałek kartonu lub czegoś grubego aby się nie sparzyć i cyna nie uciekała, wówczas jest ok.
Niezły sposób z wodą i wrzątkiem myślę, że spróbuję.
Pozdrawiam serdecznie Albert


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: 22 lutego 2011, o 21:51 
Offline

Dołączył(a): 5 maja 2008, o 02:00
Posty: 816
Podziękował : 0 time
Otrzymał podziękowań: 0 time
Ja nie używam 1/3 formy. Takie formy są dla hobbystów i tylko ze styropianu. Tzn. na raz, no może dwa i po formie. Poza tym do styropianu nie przykleisz wosku ! Używam form z włókna szklanego. Są drogie, ale używać ich można cały czas. Mają naniesione kilka wzorów i siatkę w postaci wyżłobionych rowków. Bardzo ułatwia to pracę.


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: 22 lutego 2011, o 22:25 
Offline

Dołączył(a): 23 listopada 2008, o 02:00
Posty: 1222
Podziękował : 0 time
Otrzymał podziękowań: 0 time
Formy ja robiłem ze starych donic mis a wzory to można samemu narysować lub skopiować. Jeżeli się ma kopyta profesjonalne to nie mam nic przeciwko. Gorzej jest jak wykonujesz klosz typu kul, jak wybierzesz kopyto ze środka , ano właśnie przez podział na dwie lub trzy podzespoły. Wypowiadając nasze myśli będziemy zawsze wdrażać swoje i innych pomysły, więc nic nie szkodzi przedstawianie różnych sposobów wykonania.
pozdrawiam serdecznie Albert


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: 23 lutego 2011, o 09:00 
Offline

Dołączył(a): 5 maja 2008, o 02:00
Posty: 816
Podziękował : 0 time
Otrzymał podziękowań: 0 time
Lampy w kształcie kuli robię na globusach z winylu. To miękkie tworzywo, ale nie na tyle by się stopić pod lutownicą z gorącą cyną. Formę wyjmuję na końcu lutowania po zalaniu wszystkich ażurowych otworów. Jak? Forma jest na tyle miękka, że daje się wyciągnąć przez otwór lampy 12 cm średnicy. Jeśli forma jest twarda, to rzeczywiście trzeba ją podzielić. Ale lutowanie otworów bez formy to masakra. Też używałem podpórki.


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 34 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 2


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
SitemapIndex SitemapIndex
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
phpBB SEO